poniedziałek, 16 listopada 2009

Nie piszę...

...bo nie mam ochoty, generalnie na nic nie mam ochoty, o! Chyba nigdy tak nie miałem. Nie palę jednak, a na Champixie rozpocząłem 9 tydzień, oby przetrwać jeszcze te 4 tygodnie, bo mam już dosyć tych leków. Kłopoty z pamięcią, totalne zniechęcenie, apatia do kwadratu, nie wiem czy to już depresja....

czwartek, 5 listopada 2009

Krosty

Najlepiej widać je przy goleniu, pojawiły się głównie na szyi. Przejeżdżam golarką i pojawia się masa krwistych punkcików. To podobno skutek uboczny detoksykacji organizmu, skóra oczyszcza się z substancji toksycznych zawartych w papierosach, które latami dostarczałem regularnie. Te krosty nie pojawiły się nagle, pokazywały się stopniowo, w miarę upływu czasu bez papierosów. No nic, tyle różnych rzeczy doświadczyłem przy okazji tej całej terapii więc przeczekam i to. Najważniejsze jest to, że nie palę już blisko 5 tygodni!

niedziela, 1 listopada 2009

Miesiąc bez fajki

Wczoraj właśnie tyle minęło! Cztery pełne tygodnie :-) Przyszło to nad wyraz łatwo (poza samym początkiem). Teraz nie palę, ale zdecydowanie więcej jem, na początku terapii ważyłem 65 kg, teraz już 67-68 kg. W ciągu miesiąca przytyłem więc ok. 3 kg, ale o to też chodziło. Nastrój średni, ale myśli samobójczych nie mam, bóle głowy ustały, z pamięcią niestety nadal nieciekawie...

środa, 28 października 2009

Boli głowa boli

Trzeci dzień męczy mnie ból głowy. Nie jest to jednak ból wynikający ze zmęczenia czy czegoś podobnego. Zresztą nigdy wcześniej głowa mnie nie bolała. Jest to kłujący, krótkotrwały ból z tyłu głowy po prawej stronie. Co kilka godzin czuję kilkanaście takich ukłuć. Ponoć taki ból może być objawem zmieniającej się chemii w mózgu. Poza champixem nie przyjmuję innych neurotyków, które mogłyby mieć wpływ na mózgową chemię. Jest coś jeszcze. W tym samym czasie zaczęły pojawiać się bardzo dziwne sny, bardzo dziwne, niestety są nieprzyjemne, źle się w nich czuję. Od pewnego czasu zapominam też o rzeczach o których wcześniej nie zapominałem. Wychodzę z domu do samochodu bez kluczyków itp. Coraz bardziej irytuje mnie to zapominanie o takich prostych rzeczach.