poniedziałek, 14 września 2009

Mam już lek

Dzisiaj odebrałem z apteki opakowanie startowe Champixu (11 tabl. po 0,5 mg warenikliny plus 14 tabl. po 1 mg warenikliny). Cena 109,79 zł. Lek trzeba zamówić, bo nie leży na półce. Wyznaczyłem sobie datę kiedy zacznę go brać. Będzie to dokładnie za tydzień, w poniedziałek 21 września.

Dlaczego nie zacznę brać od razu? Nie, nie wynika to z kolejnego "zacznę za tydzień". Jestem zdeterminowany, ale tak się złożyło, że czeka mnie w tym tygodniu dalszy wyjazd samochodem i chcę szczęśliwe przejechać te 1000 km. Niestety Champix jak większość tego typu leków (neurotyki) ma sporo działań ubocznych z zaburzeniami przy prowadzeniu samochodu włącznie. Nie chcę sprawdzać tego działania będąc w trasie, bo różnie mogłoby się to skończyć.

sobota, 12 września 2009

Samobójstwa i wypadki

Brytyjskie i amerykańskie media co rusz donoszą o kolejnych samobójstwach i wypadkach osób biorących Champix (w USA lek zarejestrowany jest pod nazwą Chanpix). Nie są to jednak wyniki szczegółowych badań klinicznych, a tylko doniesienia instytucji regulujących rynek farmaceutyczny. Większość takich przypadków dotyczy osób z historią psychiatryczną.

Nie twierdzę oczywiście, że te doniesienia są nieprawdziwe czy też, że należy je ignorować, nie, wręcz przeciwnie. Champix to lek o działaniu neurotycznym, wpływający bezpośrednio na mózg i przy stosowaniu tego medykamentu należy zachować szczególną ostrożność. Także rodzina/otoczenie pacjenta powinna mieć na niego oko i zwracać uwagę na wszelkie odstępstwa od normalnego zachowania. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek niepożądanych zachowań czy nastrojów, które wcześniej nie występowały, a ich działanie można powiązać z zażywaniem Champixu należy skonsultować to z lekarzem i być może nawet odstawić lek.

Wysoka skuteczność Champixu w porównaniu z placebo i innymi lekami wspomagającymi rzucanie palenia oraz przy tylu pozytywnych komentarzach w Internecie na temat skuteczności leku twierdzę, że trzeba spróbować jeśli silna wola i plasterki nikotynowe nie wystarczyły.

Działanie niepożądane

Jest ich trochę (pełna lista jest tutaj w PDFie), ale pacjenci głównie odczuwają zawroty głowy, senność i... niezwykłe sny. Ci, którzy skłonni są do depresji powinni rozważyć branie leku, bo według badań klinicznych stan depresyjny może się pogłębić. Uważam jednak, że warto spróbować, wydać te kilkadziesiąt złotych i jeśli zauważy się jakieś działania niepożądane odstawić medykament. Z działaniami niepożądanymi jest tak, że producent leku ma obowiązek poinformować o nich pacjentów. Działania te jednak występują z różną częstością i podzielone są na:
  • bardzo częste: co najmniej jedna na 10 osób,
  • częste: co najmniej jedna na 100 osób, ale mniej niż jedna na 10 osób,
  • niezbyt częste: co najmniej jedna na 1000 osób, ale mniej niż jedna na 100 osób,
  • rzadkie: co najmniej jedna na 10000 osób, ale mniej niż jedna na 1000.
Według tej klasyfikacji bardzo częstymi skutkami ubocznymi działania Champixu są: niezwykłe marzenia senne, bezsenność, ból głowy i nudności. Jakie działania niepożądane wystąpią u mnie będę opisywał w kolejnych postach.

piątek, 11 września 2009

Jak działa wareniklina

Wareniklina (Vareniclinum) jest składnikiem aktywnym Champixu, która łagodz skutki odstawienia nikotyny (głód nikotynowy).

Nikotyna działa na receptory w naszym mózgu (tzw. receptory nikotynowe). Pobudzenie receptora objawia się wydzielaniem dopaminy ("hormon szczęścia") i ostatecznie odczucie przyjemności z palenia (tzw. zjawisko wzmocnienia i nagrody). Kiedy poziom dopaminy spada powoli zaczynamy odczuwać dyskomfort, pojawia się głód nikotynowy i musimy zapalić kolejnego papierosa. Kolejne papierosy palimy więc tylko po to, żeby utrzymać odpowiedni poziom "zadowolenia" związany z pobudzaniem określonych receptorów w mózgu.




Wareniklina także działa na receptory nikotynowe, a w szczególności na jeden podtyp receptora. Związek ten łączy się z receptorem α4β2 i w efekcie zmniejsza to objawy głodu nikotynowego i zespołu abstynencyjnego (jest to działanie agonistyczne warenikliny). To nie wszystko. Związek ten hamuje wiązanie się nikotyny z receptorami nikotynowymi, a przez to zmniejsza się zjawisko wzmocnienia i nagrody - nie odczuwamy już takiej przyjemności z palenia papierosów. Mówiąc krótko - wareniklina oszukuje nasz mózg i działa podobnie jak nikotyna przy jednoczesnym zmniejszaniu pozytywnych doznań po zapaleniu papierosa.